- Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
Losowe Dowcipy:
W zakładzie fryzjerskim:
- Mistrzu, jaka jest różnica ... Więcej
Stirlitz od dwóch dni nie pojawiał się w pracy. Gestapowcy, ... Więcej
Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle pośliz... Więcej
Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fr... Więcej
Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską:
- Pa... Więcej