Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.
Losowe Dowcipy:
Kiedyś Chuck Norris zjadł kota i lisa. Chuck Norris przyznaj... Więcej
- Hello, are you there?
- Yes, who are you, please? <... Więcej
Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
- To śmieszne. Nieda... Więcej
Chuck wynalazł perpetum mobile. Ale kopnął je z półobrotu, n... Więcej
Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta:
- Czy to... Więcej